Gdy wydarzy się wypadek 2

Dziś chcę powiedzieć o tym, że gdy masz prawko, najważniejsze jest, żeby jeździć. We wczorajszym wpisie umknęła mi ta ważna sprawa. Gdy wydarzy się wypadek, trzeba jak najszybciej ponownie wrócić za kierownicę. W przeciwnym razie ryzykujesz, że nigdy już nie usiądziesz za kółkiem. Ale dotyczy to nie tylko wypadku, a każdej sytuacji, gdy masz prawko „w szufladzie”, w tym także tuż po otrzymaniu prawa jazdy.

Z jazdą samochodem w takim przypadku jest jak z małżeństwem. Kłótnia powinna się zakończyć się w tym samym dniu, w którym się zaczęła. W przeciwnym razie wroga atmosfera będzie narastać i może skończyć się źle. Co do auta – czasem zniechęci Cię nieudana jazda, czy błąd, który popełnisz bez konsekwencji. Innym razem dostaniesz prawko i nie będziesz miała czym jeździć.

jazda po wypadku
gdy wydarzy się wypadek
Fot FREEPIK

Fakt, że gdy wydarzy się wypadek, nie zawsze jesteś w stanie wsiąść za kółko. Ale gdy tylko wydobrzejesz, chociaż kilka minut spróbuj pojeździć. Chodzi o to, żeby przykryć niedobre wspomnienia. Gdy tylko raz się przejedziesz, dużo mniej myślisz o stresie. A im więcej jazd odbędziesz, tym szybciej jazda w ogóle przestanie Cię stresować. Jeżeli nic Ci się nie stało, najlepiej za kółko wsiąść jeszcze tego samego dnia. Nie trzeba od razu jeździć nie wiadomo jak długo. Wystarczy kilka chwil bezproblemowej jazdy. Zazwyczaj to wystarcza, aby kontynuować swoją karierę za kółkiem.

jazda po zdobyciu prawa jazdy

Również po zdobyciu prawa jazdy dobrze jest od razu wsiąść za kółko. Tak, jak już Wam radziłem, jeżeli bardzo się stresujesz i stać Cię, możesz kupić specjalne auto. Takie tylko na dojechanie. Innym rozwiązaniem, gdy mieszkasz w dużym mieście, jest wynajęcie auta na minuty. Dzięki tym rozwiązaniom utrzymasz kontakt z autem i będziesz rozwijać swoje umiejętności. Po skończonym kursie kluczowe jest przełamanie się do jazdy bez osoby, która w razie czego za Ciebie zahamuje, czy złapie Ci kierownicę.

Co, gdy zdarzy się dłuższa przerwa

Oczywiście, zdarzają się sytuację, że albo masz dużą traumę, albo po prostu nie masz czym jeździć. Jak wówczas wrócić do prowadzenia auta? Tu się pewnie zdziwisz: nie ma jednego uniwersalnego sposobu. Część Pań wykupuje sobie godziny w szkole jazdy. Zwykle wystarcza kilka jazd. Przypominam, że dokument masz, więc z „elki” możesz od razu wsiąść za kółko. Inne osoby zaczynają na jakichś małouczęszczanych terenach. Ostatnie osoby po prostu wsiadają za kółko i jadą. Przy czym na koniec dodam, że gdy zaczynasz jazdę nie ma co się martwić o auto. Ono zawsze dostanie po tyłku. Źle dobrany bieg, zbyt szybko lub późno puszczone sprzęgło to na początku jazdy nie powód do zmartwień. Im więcej będziesz jeździć, tym szybciej nabędziesz praktyki i to, o czym pisałem będzie szło coraz lepiej:)

JUTRO….

Na koniec chciałbym Ci podać słowo, którego nie wolno Ci wypowiadać, jeżeli chcesz naprawdę prowadzić auto. To słowo „jutro” 🙂 Kiedy je mówisz, znaczy to, że nie do końca jesteś do czegoś zdeterminowana. Bo sobie wyobraź. Chcesz pojeździć, ale mówisz „jutro”. Czyli fajnie, na razie jest daleko. Ale mija noc, jest kolejny dzień i sytuacja zmienia się o 180 stopni. Jeżeli chcesz jeździć, już pora. A co Ty sobie pomyślisz? Jutro:) I tak wszystko się będzie przesuwać. Także, jeżeli coś postanawiasz – zamiast „jutro” pomyśl tu i teraz:) Jeżeli zastanawiasz się, czy jeździć autem – tu i teraz bierz kluczyki i chociaż spróbuj:) Zazwyczaj, gdy wyjedziesz na ulice – stres mija:)

Jedna odpowiedź do “Gdy wydarzy się wypadek 2”

  1. Ja właśnie miałam dluuuuuższa przerwę po zdaniu egzaminu. Bałam się nawet wsiadam do czyjegoś samochodu ale sytuacja mnie zmusila- nowa praca, brak połączenia komunikacyjnego. Kupiłam więc mała corse i jakoś idzie pomału 🙂 czuje się już coraz pewniej, nie denerwuje się przed każdą jazda. Choć pierwszy miesiąc był pełen strachu i obaw. Teraz już tylko do przodu! 🙂 teraz gdy moja siostra zdała egzamin staram się dawać jej samochód by nie miała takich problemów jak ja, bo wiem jak ciężko później jest wrócić do jazdy samochodem.

Możliwość komentowania jest wyłączona.