#Zostańwdomu czy #zostańwaucie

Już od jakiegoś czasu z powodu szerzącej się zarazy władze nakazały pozostanie w domach. Oczywiście można chodzić na krótki spacer, czy odwiedzać rodziny. W praktyce oznacza to, że nadal praktycznie nieograniczenie możemy nasze domy opuszczać. Oczywiście świadomi ludzie tego nie robią i siedzą w domu. Ale niektórzy zostają w aucie. Zatem #zostańwdomu czy #zostańwaucie?

zostajemy w domu?

Tak radzą wszystkie władze i to na całym świecie. Siedząc w domu nie mijamy się z ludźmi i nie zarażamy się. Jeżeli niestety jesteśmy chorzy, nie zarazimy innych ludzi poza domownikami. Niestety na dłuższą metę powstaje problem, że najwięksi domatorzy mają problem z brakiem jego opuszczania. Zaczynają się różnego rodzaju depresje (stwierdzam, że na początku dotknęła nawet mnie). Świeże powietrze również wzmacnia odporność.

Zostańwdomu czy zostańwaucie
Na ulicy chodźmy w maskach
Fot FREEPIK

Pamiętajmy jednak, aby na ulicy i w komunikacji miejskiej albo nosić maski, albo nie rozmawiać ze sobą czy przez telefon. Najnowsze badania dowodzą,że po wydaleniu z organizmu czy to przez kichnięcie czy zwykłą rozmowę, wirus utrzymuje się w powietrzu do 3 godzin. Przez zwykły oddech nie emitujemy wirusa. Maskę dobrze jest założyć również w drodze do samochodu.

Załóż maskę w drodze do auta
Fot FREEPIK
co z akcją #Zostańwaucie

Akcja #zostańwaucie ma tak samo wielu zwolenników, jak i przeciwników. Poznajmy argumenty jednych i drugich. Za tą akcję przemawia na pewno to, że przełamujemy ciągłe siedzenie w domu, zatem poprawia się nasze samopoczucie, wzmacnia się odporność. Co najważniejsze – w samochodzie ani my nie zarażamy nikogo na ulicy, ani nikt z ulicy nie może zarazić nas. Wszystkie zarazki wyłapie filtr kabinowy. Ale uwaga: wewnątrz auta możemy zarażać siebie nawzajem. Dlatego dobrze, żeby do środka zabierać jedynie domowników.

Zabierając do środka osoby, z którymi nie mieszkasz, ubierzcie maski nawet wewnątrz
Fot FREEPIK

Kolejną zaletą tej akcji jest to, że Twoje auto nie stoi, a choć raz na tydzień odbywa jazdy. Pamiętaj, żeby prowadzić minimum 30 minut nie gasząc motoru. Resztę zaleceń na temat tego, co zrobić, gdy odstawiasz auto na dłużej znajdziesz tutaj.

wady akcji #zostańwaucie

Pomniejsza wada jest taka, że w trakcie jazdy może Cię skusić perspektywa zatrzymania się w ładnej okolicy i rozprostowania nóg. O ile nie będzie tam nikogo, to w porządku. Tu najlepiej mają mieszkanki małych miejscowości otoczonych lasami czy polami. Jest gdzie odpocząć. W przeciwnym wypadku nie ma już gdzie, bo lasy, parki i plaże są pozamykane, a za złamanie zakazu przebywania tam grozi mandat. Jeżeli jedziesz bez celu, grozi on też Tobie.

Właśnie możliwości kontaktu z innymi osobami to największa wada tego rozwiązania. Czasem musisz zatankować, a jest dopiero jedna sieć, która pozwala tankować bez wizyty w siedzibie stacji benzynowej. Inne kontakty mogą być przez Ciebie niezawinione lub niechciane. Mianowicie, możesz zostać zatrzymana do kontroli policyjnej. Ale może też zdarzyć się coś gorszego.

Wypadku nie życzymy nikomu, ale w ostatnich dniach, kiedy jest dobra pogoda i świadomość mniejszej liczby aut na ulicach, wzrosła liczba ofiar śmiertelnych. A wtedy lekarze i strażacy muszą ratować takich kierowców i przewozić ich na „zwykłe” oddziały ratunkowe. A od nieprzytomnej osoby wywiadu lekarskiego nie zbiorą. Kolejną przykrą rzeczą, jaka może się stać to awaria Twojego pojazdu i konieczność angażowania innych osób do pomocy Tobie.

#zostańwdomy czy #zostańwaucie

Proszę Was o poważne zastanowienie się, jeżeli chcecie użyć auta. Osobiście w ubiegłym tygodniu wraz z Żoną również wybraliśmy się na przejażdżkę, ale wybraliśmy czas, w którym natężenie ruchu jest niewielkie. Bardziej niż zwykle pilnowaliśmy również prędkości. Na pewno zasadne jest ograniczenie wyjazdów do 1-2 tygodniowo w mieście. Na wsi jest inaczej. Bardzo często są tam duże rodziny, za to mały ruch. Ryzyko wypadku drastycznie maleje, policję widuje się bardzo rzadko. A do pomocy przyjedzie domownik zamieszkały razem z Tobą. W takich warunkach nawet fajnie jest się przejechać.

I na pewno rezygnujemy z hobbystycznych przejażdżek w czasie oblodzenia. Nie możemy myśleć pozytywnie w sposób „a dlaczego mnie miałoby to spotkać”. Tak myślały osoby w innych krajach i nie jest tam teraz za wesoło…

prośba o wsparcie

Panie, którym podoba się Społeczność i chcą ją wesprzeć mogą to zrobić na kilka sposobów: zapraszam do Patronite’a i zrzutka.pl Ale cenne wsparcie stanowi też aktywność na wszystkich naszych kanałach🙂 Mile widziane są również zdjęcia pasujące do treści wpisów, które są na stronie, lub takie, które będę mógł wykorzystać na kanałach Społecznościowych:) Możesz je przesłać przez priv Fejsa czy Instagramów:) Dziękuję za to, że jesteś z nami:) Pamiętaj, że w każdej motoryzacyjnej sprawie jestem do dyspozycji:)