Zmiana opon w 2020 roku

W sobotę rano na Facebooku zapytałem Was, jak myślicie, kiedy w tym roku trzeba będzie zmienić opony. Odpowiedzi były trochę zaskakujące. Jestem pewien, że kilka lat temu, byłyby jeszcze inne. Oczywiście są Panie, których auta już mają zimowe kapciuszki, ale… chyba pierwszy raz pojawiły się odpowiedzi Pań, które nie zamierzają zmieniać opon. Jaka więc będzie zmiana opon w 2020 roku.

zmiana opon w 2020 roku
Fot FREEPIK
klasyczna zmiana opon

Nie jest na pewno zaskoczeniem, że najwięcej Pań chce zmienić swoje opony. Jednak te, które chcą zrobić to w październiku, to wyjątki. Zazwyczaj są to sytuacje losowe, jak np urlop w Polsce. Najwięcej Pań planuje zrobić to na początku listopada, ale nie brakuje takich, które szykują się na grudzień. Jeszcze niedawno taka sytuacja byłaby nie do pomyślenia. Niejednokrotnie już pod koniec października na drogach pojawiał się śnieg i lód zmuszając kierowców do wytężonej uwagi.

W tej grupie jeszcze jestem również ja. Szkoda mi 3 letnich UniRoyali. Ale również u mnie nastąpiła zmiana. Do serwisu zamierzam wybrać się na początku listopada. Oczywiście zakładam tutaj, że zima będzie lekka, a temperatura utrzyma się powyżej +7 stopni. Pamiętajcie jednak, że ja mam tę specyficzną sytuację, że jeżeli zima mnie zaskoczy, mogę sobie pozwolić na zostawienie auta na parkingu.

jazda cały rok na oponach wielosezonowych

To jest krok, ku któremu skłaniam się również ja. Tylko muszę zjeździć obecnie posiadane opony. Panie, które chcą mieć w swoich autach takie opony muszą pamiętać o jednym. Opona oponie nierówna. Zasadniczo wyróżniamy 3 grupy opon. Wielosezonowe bierzemy z najwyższej półki. Te z najniższej to będą śmieci, na których nie raz się „obkręcisz”.

zmiana opon w 2020 roku
Fot FREEPIK
Dokąd jeździsz autem

Wybierając typ opon wielosezonowy musisz zastanowić się nad tym, gdzie będziesz jeździć tym samochodem. Jazda miejska lub po płaskim terenie z pewnością na tak. Mamy tak ciepłe zimy, że nie powinnaś odczuć niedogodności. Ale sytuacja zmienia się, gdy mieszkasz na terenie górzystym, lub choćby jedziesz w góry. W razie dużych opadów śniegu możesz się srogo zawieść, gdy Twoja noga będzie coraz mocniej cisnąć gaz, a auto stanie w miejscu, bądź zacząć się w ogóle staczać w dół.

jazda cały rok na jednym typie opon sezonowych

Tu już jest mniej optymistycznie. Wprawdzie zwykle wynika to również z przyczyn losowych, ale starajmy się tego unikać. Z dwojga złego lepsza już jazda cały rok na zimówkach. Wielu speców jednak przed tym ostrzega. Sam również pisałem na ten temat. Jednak poza szybszym zużyciem opon nie rodzi to jakichś bardzo negatywnych konsekwencji.

Ostatnie łagodne zimy skłoniły jednak część Pań do pozostania przy oponach letnich. I tutaj zmiana opon w 2020 roku nie nastąpi. Czyli? Hmm o ile w razie gołoledzi, czy oblodzenia można zostawić auto, to spoko. Gorzej, jeżeli takie auto trzeba wziąć. Najważniejsze w takim przypadku to pamiętać, że ma się letnie kapciuszki. Dobrze też mieć za sobą jazdę po torze lodowym, żeby wiedzieć, jak wyprowadzić auto z ewentualnego poślizgu. Poza tym przede wszystkim prędkość, która musi być odpowiednio niższa od analogicznych aut z zimowymi oponami. Ważny jest również sprawny ABS, a w razie jego braku musisz pamiętać, aby środkowy pedał wciskać pulsacyjnie.

co ja myślę o nadchodzącej zimie

Już wiecie, że w tym roku przenoszę zmianę opon na listopad. Zawsze uważałem, że zimowe opony przydadzą mi się podczas wyjazdu na cmentarze w dniu Wszystkich Świętych. W tym roku uważam, że spokojnie dojadę na oponach letnich. Natomiast mieszkam w Gdyni, jeżdżę zazwyczaj po głównych drogach, więc ze śniegiem już od dawna nie miałem do czynienia. Stąd uważam, że może być taka sytuacja, że śnieg spadnie u nas na jeden-dwa dni. Śnieg na pewno będzie w górach i z pewnością im bardziej na południe, tym więcej śnieżnych i lodowych dni.

Natomiast może się okazać, że zima nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa. W tym roku co prawda mamy bardzo długo wysoką temperaturę, ale co do zimy, może się okazać, że nie powiedziała ona u nas ostatniego słowa.

moje rekomendacje co do zmiany opon

Paniom jeżdżącym jedynie niezbyt daleko od miejsca zamieszkania i w większości po mieście lub odśnieżanych drogach rekomenduję opony całoroczne, ale tylko klasy premium. Te najniższej klasy nie będą niczym różnić się od opon letnich. Jeżeli jednak auto jest Wam niezbędne do pracy, jeździcie dużo po różnego rodzaju drogach, nie unikniecie zmiany opon. Rekomenduję klasyczną zmianę opon 2 razy do roku. Oczywiście opony w żadnym razie z najniższej półki. Zimowe opony muszą być MUSZĄ być conajmniej z tej średniej półki. Tylko w ten sposób zwiększysz swoje bezpieczeństwo.

NA KONIEC

Na końcu zapraszam Was do mojego wpisu o rodzajach opon. Ciekawe, jaka będzie ta zmiana opon 2020. Pamiętajcie, że jeżeli chcecie się pochwalić swoim autem, prześlijcie foto w wiadomości prywatnej na kobietyiauta lub kia_in_car. Jeżeli podoba Wam się moja działalność i chcecie ją wesprzeć – zapraszam na patronite lub zrzutka.pl. Dziękuję wszystkim Paniom, które wspierają tą stronę. W każdej motoryzacyjnej sprawie możecie też do mnie napisać na Facebooku czy Instagramie:) Drogie Panie za kółkiem – jestem do Waszej dyspozycji:)