Ameryka na polskich drogach

Te z Was, które są ze mną już długo wiedzą, że w serii Kobiety i Klasyk Motoryzacji zazwyczaj umieszczam dość wiekowe auta. Ale od reguły zdarzają się wyjątki. Więc dziś poznacie auto z 2016 roku. Ameryka na polskich drogach to dość łagodne określenie tego cacka:) Jego posiadaczką jest Aneta, pojazd możecie spotkać na ulicach Białegostoku.

poznajcie naszego bohatera

Naszym dzisiejszym bohaterem został Chrysler Town&Country. Wyprodukowane w 2016 roku auto zasila silnik o pojemności 3.6 litra. Zasilany jest on benzyną z gazem. Za zmianę biegów odpowiada skrzynia automatyczna. Do tego dużego autka spokojnie wchodzi 7 osób plus pies w bagażnik 😂😂. W tej chwili ma ok 42 tysiące km przebiegu. Spójrzmy, jak to cacko prezentuje się z zewnątrz:)

środeczek chryslera

Ale kwestie techniczne bledną przy tym, co to auto ma w środku.

Nawet skórzane siedzienia nie przykuwają uwagi, gdy zauważymy, jak jest dużo miejsca. Przykuwa ją monitor telewizorka, na którym można na przykład puszczać dzieciom bajki, czy filmy, gdy pasażerami są dorośli. Oczywiście, poszkodowany będzie kierowca. Jego filmem zawsze jest to, co dzieje się na drodze.

Ameryka na polskich drogach
Telewizorek umili długą podróż. Może też pomóc wytrzymać naszym pociechom podczas dłuższej podróży
Ameryka na polskich drogach
Jest nawet pilot:)

Kolejną rzeczą, która przykuła moją uwagę to wybierak przełożenia skrzyni biegów, który zlokalizowano przy kierownicy. W sumie to nic dziwnego, skoro wóz pochodzi ze Stanów Zjednoczonych.

Ameryka na polskich drogach
Oryginalne ułożenie wybieraka skrzyni biegów

Bardzo spodobały mi się również zegary:)

Ameryka na polskich drogach
Duże i czytelne zegary oraz nie odwracający uwagi wyświetlacz komputera pokładowego

Pozostaje jeszcze przypomnieć o przestronności auta. Zresztą spójrzcie same na resztę zdjęć wnętrza:

skąd pomysł na takie auto

Tata Anety posiadał już takie auto. Było ono jedynie w starszej wersji. Niezawodność i pojemność tego auta przekonały ją do zakupu podobnego egzemplarza. Jeżeli chodzi o naprawy, Aneta z mężem wykonują je we własnym zakresie, choć jeśli o kwestie mechaniczne nie ma tego dużo.

Niestety, w ostatnim czasie samochód musiał przejść naprawę blacharską po niegroźnym zdarzeniu drogowym. Mamy jednak nadzieję, że teraz już będzie wszystko dobrze i Chrysler będzie nadał bez problemu służył Anecie i jej rodzinie.

Na mnie to auto, jego parametry, jak i wyposażenie zrobiły bardzo duże wrażenie. Jestem pewien, że stwierdzenie Ameryka na polskich drogach nie jest ani trochę przesadzone:) Na koniec jak zawsze zapraszam Was do Wikipedii, aby dowiedzieć się więcej o historii tego modelu. Mnie najbardziej zdziwiło to, że to kolejna odmiana Voyagera. I to luksusowa:) Spójrzcie także na pozostałe wpisy z serii Kobieta i klasyk motoryzacji.