Różowe maluchy Rudej 126p

Dziś kultowy polski samochód, czyli maluch. Ale nie jeden i nie taki, jakich na naszych drogach jeszcze niedawno było wiele. Poznajcie Różowe maluszki Rudej 126p i samą Rudą, czyli Anię:)

rozpoczęcie przygody z maluszkami
Różowe maluszki Rudej 126p
Pierwszy maluszek – wersja rajdowa

Przygoda Ani z maluchami rozpoczęła się, gdy wraz z córką odziedziczyła fiacika po ojcu. Ze względu na córkę przemalowano auto na różowo, ale zmiana lakieru miała na celu również upamiętnić jej ojca. Sam Fiacik to wersja FL z 1986 roku, czyli pierwszego roku produkcji. Jest to wersja rajdowa. Posiada klatkę, pasy szelkowe, w przyszłości kubły. Największej modyfikacji podany został silnik, który z oryginalnych 650cm3 powiększony zostal do 780cm3 czyli zabójcze 40 koni mechanicznych. Dopowiem, że w Seicento niewyścigowym miałem całe 39 koni 😀 Przy okazji wspomnijmy, że to rajdy samochodowe były początkiem przygody Ani z motoryzacją. W tym momencie nasza bohaterka już się nie ściga, a fiacikowi zdarza się być gwiazdą zlotów. Właścicielka ma też tajemniczy nowy pomysł na ten samochód. Zobaczymy, co z nim zrobi, bo póki co auto stoi w garażu.

Różowe maluchy Rudej 126p
Z lewej wyścigówka, z prawej maluch na drogi:)
kolejny różowy maluszek

Drugi maluszek to prezent od narzeczonego Ani. W momencie zakupu był po prostu maluchem. Również w wersji FL, wyprodukowany w 1988 roku. Ale zmienił się Po 1,5 roku pracy i dziesiątkach wydanych tysięcy udalo się nam zbudować brokarowo-różowego „Cukierka”. Samochód został obniżony i zdecydowanie bardziej od rajdówki zmodyfikowany pod kątem wizualnym. Otrzymał różowo-czarną tapicerkę, różowe pasy i dodatki. Na tylnej szybie zawitała żaluzja, a na klapie robione na zamówienie znaczki. To nim Ania jeździ na zloty, wycieczki, a w sezonie letnim nawet do pracy.

Różowe maluchy Rudej 126p
Maluch, którym można poszaleć na drogach
Można porównać – maluch przed zmianą i maluch po zmianie
naprawy aut

Ania stara się samodzielnie reperować swoje fiaciki. W trudniejszych sprawach może liczyć na pomoc narzeczonego. Sama Bohaterka naszego wpisu pisze o nich tak: bywają dość awaryjne, a co za tym idzie dają sporo okazji do nauki podstawowej mechaniki. Jednak poświęcając im odpowiednią ilość uwagi potrafią bardzo pięknie się odwdzięczyć, pokonując tysiące kilometrów.

Różowe maluchy Rudej 126p
Ruda podczas naprawy swojego auta:)
wnętrze różu

Tak naprawdę możemy wyróżnić 3 pozbiory wnętrz, czy siedzeń malucha. Skaj, materiał i Grocliny, czyli wygodniejsze siedzenia produkowane przez znaną w środowisku piłkarskim firmę Inter Groclin Auto. A takiego środka, jak Ruda nie ma nikt. Wszystko jest zaprojektowane pod nią i wygląda bardzo przyjemnie. Fotele wzięte z eleganta i po wizycie u tapicera. W wakacje można prowadzić spokojnie w spódnicy, czy krótkich spodenkach 😀

A teraz przejdźmy do galerii

facebook ruda w 126p

Pisząc artykuł o Ani i jej maluszkach nie sposób nie wspomnieć o jej mediach społecznościowych, a właściwie jednym medium, czyli profilu Ruda 126p na Facebooku. Bardzo tam wszystkich zapraszam, również do polajkowania i subskrypcji kanału. Czyż takie zdjęcia nie są tego warte?

Mam nadzieję, że te nietuzinkowe samochody spodobały się Wam. Różowe maluchy Rudej 126p podobają się internautom, gdyż posty, które przedstawiają zdjęcia tych aut mają bardzo dużą widownię. Zauważył to między innymi TVN i maluch Ani był jednym z trzech, który wziął udział w Dzień Dobry TVN. A dziś mamy przyjemność gościć go u nas.

Na zakończenie – tyły obydwu samochodów

Jeżeli jesteście ciekawi, czy są jeszcze Panie, które jeżdżą Fiatem 126p, zapraszam na nowy profil Panie i ich Małe Fiaty. Czas na wikipedię. A jeżeli przyjdzie Wam prowadzić Fiata 126p i nie będziecie wiedzieli, jak go odpalić, zapraszam tutaj. A może któraś z Pań po przeczytaniu tego wpisu sama zapragnie mieć maluszka? Na naszym Fejsie na pewno pojawi się jakiś wpis, z czym to się wiąże i czy to takie straszne:)