Zaskakujące Renault Clio

Kiedy zapytałem Was o auta, jakimi jeździłyście do tej pory, jeden z wpisów szczególnie zwrócił moją uwagę. To zaskakujące Renault Clio pierwszej wersji z automatyczną skrzynią biegów, Szcześliwą posiadaczką tego auta jest Marta Grzegorczyk.

Renault Clio 1.4 1991 rocznik
Marta w swoim aucie
historia renault clio

Historia tego wspaniałego auta rozpoczyna się w 1991 roku, W tym roku to auto zostało wyprodukowane, czyli jest to pierwszy wypust. W tym właśnie roku rozpoczęła się produkcja Renault Clio, które zastąpiło Renault 5. Nie znamy losów tego wspaniałego samochodu aż do momentu, w którym kupiła go rodzina Marty. Przez kilka lat stał on nieużywany. Około rok temu wujek Marty, który jest mechanikiem naprawił to auto i Nasza Koleżanka rozpoczęła jego eksploatację.

Jeżeli chodzi o szczegóły, Clio jest jednym z bardziej wypasionych egzemplarzy, jakie w 1991 roku opuściły fabrykę. Napędza go benzynowa jednostka o pojemności 1.4 litra, która daje całkiem niezłą, jak na to małe autko moc – 75 KM. Co ciekawe, mimo że auto ma 29 lat, nie posiada już ręcznego ssania, co samo w sobie świadczy o wysokiej wersji. Ponadto jest wyposażone w automatyczną skrzynię biegów, co jest szczególnie ważne dla Właścicielki, która nie lubi zmieniać biegów. Moją uwagę przykuł pedał hamulca, który mimo dużego przebiegu wygląda jak nowy.

Wnętrze Renault Clio

Napędzał on ten samochód już przez blisko 300.000 km. Przez ostatni rok nie zdarzyły się poważne awarie. Właścicielka uruchamia silnik, ustawia wajchę na „D” i rusza:) Jeździ się jej świetnie. Oddajmy jej głos: „Auto jest moim ideałem. Nigdzie Varius manx z lat 90-tych i Michael Jackson nie brzmią tak dobrze jak w Czerwonym Szerszeniu”. Auto głownie jeździ po mieście, ale zdarzyły mu się trasy ok 300 km.

kilka słów o właścicielce
Marta kierująca swoim autem

Gdy zobaczyłem to auto, pomyślałem, że Właścicielka jest pasjonatką motoryzacji. Okazało się, że dużo się nie pomyliłem. Obsesyjnie ogląda ona programy motoryzacyjne Top gear, Gruchoty reaktywacja, Warsztat retro i Fani czterech kółek. Na zloty jak mówi nie jeździ, ale nie wyklucza, że w przyszłości się wybierze. Nic dziwnego. Na co dzień prowadzi prawdziwą motoryzacyjną perełkę.

Mnie cieszy jedna rzecz: podczas tworzenia wpisu okazało się, że Marta z rodziną mieszka w moim mieście. Liczę na to, że będzie mi dane zobaczyć to zaskakujące Renault Clio na mieście i samodzielnie je sfotografować:)

chcesz również taki wpis?

Tą serią chciałbym zapoczątkować cykl wpisów o naszych Czytelniczkach, które posiadają podobne motoryzacyjne perełki:) Jeżeli jesteś posiadaczką podobnego rarytasu, lub znasz kogoś takiego, koniecznie daj mi znać:) Interesują nas wszystkie auta sprzed 2000 roku, ale jeżeli masz nowszą perełkę, również chętnie ją zaprezentujemy:)