Nasza Skoda Fabia Kombi

W końcu przyszedł czas na mnie. Gdy ogłosiłem powstanie nowej serii Nasze auta, Dominika zaproponowała, bym i ja pokazał nasze auto. Pisząc nasze mam na myśli mnie i Żonę. Właściwie to ona jest pierwszym właścicielem, więc pojazd jak najbardziej pasuje na naszą stronę. Auto pojawia się dopiero teraz, bo w końcu znalazł się czas, aby je ogarnąć. A zatem jak wygląda Nasza Skoda Fabia Kombi? Oto zdjęcie.

wybór modelu

Na początek trochę historii związanej z zakupem. Ogólnie mieliśmy już dość fochów poprzednich aut i zdecydowaliśmy, że kolejne auto wyjedzie z salonu. Przy czym niestety nasz budżet dużego wyboru nie pozostawiał. Zwłaszcza, że Żona wymarzyła sobie kombi. Byliśmy w salonie Skody, Opla, Nissana i Forda. Bardzo ważne było, aby silnik był wolnossący. Spodobały mi się Ford Fiesta i Opel Astra, jednak wybór padł na Skodę Fabię, gdyż była w nadwoziu kombi. Kupiliśmy ją 8 lipca 2019 roku. Przebieg wynosił 8 kilometrów.

Pod maską znajdziemy niewielki, litrowy silnik, który generuje 75 koni mechanicznych mocy. Nie jest zasilany LPG, czysta benzyna. Auto niestety posiada start-stop, ale to zawracanie głowy. Pierwsze, co robię, to go wyłączam. Na szczęście uruchamia się je jeszcze kluczykiem, ale niewiele brakowało, aby trafiła się nam wersja z przyciskiem.

komfort jazdy

Tu Was nie zdziwię. To typowo miejskie auto. Co prawda nie wszędzie się wciśnie, ale dynamika jest wystarczająca do dynamicznej jazdy w miejskiej gęstwinie. Auto odnajdzie się również na drodze krajowej, choć wolno się rozpędza. Nie wyprzedzimy komfortowo ciężarówki. Ale 100 km/h nie jest dla niej problemem, a na ekspresówce pocisnęła nawet 130 km/h. Pytanie, jak długo zajęłoby rozpędzenie się auta do tej prędkości przy czterech osobach z tyłu oraz pełnym bagażniku. Jest to po prostu mieszczuch z opcją ruszenia się gdzieś dalej kilka razy w roku. Dla osoby na co dzień pracującej w dużym mieście, a na weekend zjeżdżającej do rodziców preferowałbym auto bardziej dynamiczne.

Auto 5 lipca przeszło pierwszy przegląd serwisowy. Na szczęście nie wykryto żadnych usterek, nawet akumulator jest w dobrym stanie. Natomiast jest jedna słaba rzecz. Sprzęgło. Przypaliłem je już na pierwszej jeździe. Nie zdarzało się to wcześniej nawet w dieslach, którymi kierowałem.

zaglądamy do środka

W środku ja mam dużo miejsca. Czego nie można powiedzieć o osobie, która siedzi z tyłu. Ona ma tyle miejsca, ile jej zostawi siedzący/a przed nią. A ja nie zostawiam za dużo miejsca. Dostęp do praktycznie wszystkich mechanizmów jest odpowiedni. Zastrzeżenia można mieć jedynie do pokrętła, którym włączam światła.

Włącznik świateł, który czasem przestawiam kolanem

Prowadzenie tego auta jest łatwe. Jak każdego z obecnych czasów. Zacznijmy od plusów. Czytelne zegary, dostęp do wszystkich mechanizmów. Jeżeli o mnie chodzi, komputer pokazuje wiele przydatnych wiadomości. Fajną funkcją jest to, że nie trzeba już kasować dziennego licznika kilometrów. Klimatyzacja działa dobrze. Widoczność z fotela kierowcy jest idealna.

wady mojego modelu

W zasadzie wszystko opisałem wyżej. Niewielka dynamika, kiepskie sprzęgło i system start-stop składają się właściwie na całokształt wad tego modelu. Ale jest jeszcze coś. Nieraz zdarzyło mi się, że wrzucając jedynkę, faktycznie wszedł trzeci bieg. Bardzo to irytujące. A zdarza się dopiero pierwszy raz. A miałem już naprawdę sporo aut.

miejsce w środku

Dwie dorosłe osoby i dwoje dzieci będzie podróżować komfortowo. Choć muszę przyznać, że zdarzyło mi się mieć mamę i teściową z tyłu, z przodu ja i Żona i nikt nie narzekał. Choć nie zazdroszę osobom, które jeździłyby za mną. Szczęśliwie zazwyczaj jeździmy w 2-3 osoby, czyli pasażer siada za moją Żoną. Fotele są dobrze sprofilowane.

Nasza Skoda Fabia kombi
Schowek całkiem pojemny
wracamy na zewnątrz – silnik i bagażnik

O silniku już przed chwilą pisałem, tu możecie zobaczyć, jak wygląda to jednolitrowe cudo. Przy okazji pokazuję, co znalazło się pod drugą klapą. Co najbardzej przypada mi do gustu? Podwójna podłoga. Nie domyka się, bo trzyma się na odkurzaczu. Ale ją lubię. Oczywiście, jak w wielu kombi bagażnik zakrywamy roletą.

zapraszam na filmik

Nasza Skoda Fabia kombi to całkiem fajne auto. Mimo tego, co napisałem, lubię je również na trasie, gdyż tam, gdzie zazwyczaj jeździmy jeździ się maksymalnie 90 km/h. Tę prędkość to auto osiąga bez problemu. Dziękując zaś za obejrzenie zapraszam również na filmik. Pokazuję na nim na przykład jak działa głosowe wybieranie w nawigacji.

Zapraszam na filmik z mojej Fabii

Winien Wam jestem jeszcze link do Wikipedii. Może któraś z Pań po obejrzeniu filmiku i zdjęć oraz przeczytaniu wpisu, zechce pokazać w taki sam sposób swoje auto. Jestem jak najbardziej za. Zapraszam do kontaktu w wiadomości prywatnej Facebooka i Instagrama.

W tych samych miejscach czekam na info, jak spodobała się Nasza Skoda Fabia Kombi:)