Co zrobić, gdy wydarzy nam się wypadek lub kolizja

Dziś kolejny nieprzyjemny temat. Co zrobić, gdy wydarzy nam się wypadek albo kolizja. O tym, czym są oba te zdarzenia, jak je odróżnić i co zasadniczo zrobić bardzo dobrze napisał portal info-car https://info-car.pl/…/roznica-pomiedzy-wypadkiem-a-kolizja.… więc ja nie będę go przepisywał.

od czego zacząć

Wypadek czy kolizja to stresująca sytuacja, a jednocześnie, gdy się przydarzy trzeba zachować zimną krew. Najpierw sprawdzamy, czy są ofiary. Jeżeli są, przystępujemy do wezwania służb ratowniczych, udzielania pierwszej pomocy, pamiętając jednocześnie, że w pierwszej kolejności musimy dbać o własne bezpieczeństwo. Jeżeli są ofiary (wszystko jedno, czy osoby są ranne, czy niestety w wyniku wypadku poniosły śmierć), nie możemy odblokować ulicy, auta muszą zostać w takim stanie, jak zostały zatrzymane po zdarzeniu. W przeciwnym wypadku macie obowiązek odjechania/zepchnięcia pojazdów na pobocze. Co więcej – jeżeli jesteś świadkiem wypadku musisz pomóc jego uczestnikom, choćby w zepchnięciu pojazdów. W tym miejscu kończymy opis sytuacji, w jakiej są ranni czy zabici – musicie wezwać na miejsce służby, a wszystkim – łącznie ze wskazaniem sprawcy zajmą się ich funkcjonariusze.

co zrobić z autami

Jeżeli nie ma rannych – pozostaje kwestia sprawności samochodów: jeżeli wyciekły na ulicę płyny eksploatacyjne – musicie i tak wezwać służby celem posprzątania ulicy. Również wówczas policja ustali faktycznego sprawcę. W przeciwnym wypadku może obejść się bez policji – po zepchnięciu pojazdów i udrożnieniu ulicy najważniejsza sprawa – czy jesteście jednomyślni co do tego, kto jest sprawcą. Jeżeli tak: sprawca ma do wyboru – podpisać oświadczenie o przyznaniu się do winy, albo możecie się dogadać i sprawca pokrzywdzonemu może wypłacić kwotę pieniędzy na miejscu.

co w sytuacji, gdy jesteś pokrzywdzone

Jeżeli to Ty jesteś pokrzywdzona – możesz zdecydować się na jej przyjęcie. Jeżeli nie wiesz, jaki będzie koszt naprawy, skontaktuj się z osobą, która zna się na rzeczy. Zwłaszcza, że sprawcy często są natarczywi „bierz Pani szybko bo ja nie mam czasu”. Jeżeli nie masz z kim tego skonsultować – odmów przyjęcia pieniędzy, a zdecyduj się od razu na przyjęcie oświadczenia. Wracając do niego – znów posłużę się jednym z wielu gotowców https://www.aviva.pl/…/20…/jak-napisac-oswiadczenie-kolizji/
Możesz na wszelki wypadek takie oświadczenie wozić w swoim aucie. Koniecznie zadbaj, aby mieć w aucie notes z wyrywanymi kartkami i długopis. Jeżeli nie masz wzoru oświadczenia, skorzystaj z wielu gotowców w Internecie. Takie własnoręcznie spisane oświadczenie jest tak samo ważne, jak uzupełnione z szablonu.

Jeżeli nie jesteś sprawcą, musisz zgłosić szkodę do ubezpieczyciela, u którego OC miała osoba, która spowodowała wypadek. Najlepiej podczas kolizji zrób zdjęcia uszkodzonych fragmentów auta u siebie i sprawcy. Po kilku dniach nastąpi kontakt ze strony towarzystwa ubezpieczeniowego sprawcy. I tu uwaga – zaproponowali mi jakąś ugodę, miałem wskazać, ile chcę. Wskazałem kwotę żenująco niską. Jeżeli wiesz ile będzie warta naprawa – możesz iść na coś takiego. W przeciwnym razie rekomenduję skorzystać z wyceny rzeczoznawcy. Możesz przy propozycji ugody zaproponować wysoką kwotę. Być może zostanie ona zaakceptowana przez towarzystwo ubezpieczeniowe.

Co zrobić, gdy wydarzy się wypadek lub kolizja
Kolizja
gdy spowodujesz wypadek

Gdy wydarzy się wypadek lub kolizja i wiesz, że wina jest po Twojej stronie – nie martw się. Jeżeli nie ma rannych, postaraj się dogadać i załatwić sprawę bez udziału policji. Czyli musisz spisać oświadczenie, lub umówić się z poszkodowanym na jakąś kwotę pieniędzy. Chodzi oczywiście o to, żeby nie płacić mandatu. Jeżeli auto poszkodowanego jest mocno uszkodzone – nie bój się podpisać kartki. Spowodowanie kolizji nie powinno wpłynąć znacząco na wysokość Twojej składki OC, choć ta z pewnością wzrośnie.

wesprzyj