Jaki wpływ na skuteczność hamowania ma upał

Wiemy już, że w czasie upału może dojść do przegrzania silnika. A na jakie jeszcze ryzyko jesteśmy narażeni? Co niespodziewanego może się wydarzyć? Czy zauważyłaś wpływ temperatury na działanie środkowego pedału? Jaki wpływ na skuteczność hamowania ma upał?

jakie masz doświadczenia w temacie

Wyobraź sobie gorący, słoneczny dzień. Zamknięta w klimatyzowanym pojeździe w dobrym nastroju, w wybranej przez siebie temperaturze mijasz kolejne ulice. Nagle czerwone światło. Spokojnie przekładasz nogę z gazu na hamulec i…? Czy zawsze auto zachowało się tak, jak to sobie wyobrażałaś? Czy też nerwowo musiałaś dociskać pedał?

Ja miałem nieciekawe doświadczenie i to na głównej ulicy Gdańska. Zrobiło się żółte światło, więc spokojnie wciskam hamulec a tu? Płynę. Na szczęście przy sygnalizatorze nie paliło się jeszcze czerwone światło. Sądziłem, że moje hamulce nie lubią upału. Rację jednak miałem po części. A co dokładnie się stało? Odpowiedź w dalszej części

tarcie

Zastanawiałaś się kiedyś, co w ogóle się dzieje, gdy wciskasz pedał hamulca? Skoro fizyczny proces odpowiadający za hamowanie to tarcie, siłą rzeczy wytwarza się w nim ciepło. Więc co w sytuacji, gdy na zewnątrz panuje upał? Tarcze hamulcowe nagrzewają się mocniej, niż zazwyczaj. Do tego ważne jest również, aby regularnie zmieniać płyn hamulcowy. Również on nie może nagrzewać się zbyt mocno, aby zachować skuteczność hamowania.

odpowiednie opony

Upał bardzo niekorzystnie działa na ogumienie naszego samochodu. Optymalna temperatura dla opon letnich to dwadzieścia kilka stopni. W słońcu w upalny dzień asfalt może mieć dużo więcej. Opona robi się coraz bardziej miękka i droga hamowania się wydłuża. W przypadku opon letnich, czy wielosezonowych nie stanowi to dużego problemu. Ale kierowcy aut na oponach zimowych mogą doświadczyć tego problemu w dużej skali. Droga hamowania może wzrosnąć znacznie bardziej, niż jest w stanie przewidzieć to drajwer.

istotna jakość asfaltu

Teraz myślę, że zaskoczę Ciebie najbardziej. Na drogę hamowania wpływa również nawierzchnia drogi. I tutaj możesz zaskoczyć się tak ja. W piękny dzień jedziesz szeroką arterią i gdy hamujesz, to czujesz, że ten proces nie odbywa się tak, jak byś chciała. Co ciekawsze, gdy skręcasz w boczną uliczkę, sytuacja wraca do normy, a Ty oddychasz z ulgą. Coś takiego przydarzyło się właśnie mi. W Gdańsku na Grunwaldzkiej hamowanie było dramatyczne, a po zjeździe z arterii sytuacja wróciła do normy, a auto hamowało wzorowo. To tylko dowodzi, że remontowane za duże pieniądze ulice nie zawsze otrzymują nawierzchnię gwarantującą przyczepność choćby na suchej drodze.

jakie są twoje doświadczenia?

Myślę, że wiesz już, jaki wpływ na skuteczność hamowania ma upał. I zgadzasz się ze mną, że niebagatelny. Kombinacja tworzywa, z którego zrobiona jest szosa (zazwyczaj asfaltu), gumy z której zrobiona jest opona, jej zużycia może naprawdę zadziwić. Gdy do tego dołączymy jeszcze nie w pełni sprawne hamulce Twojego auta, sytuacja może być nieciekawa. Z tego względu warto mimo dobrego nastroju wziąć rady wynikające z tego wpisu do siebie i ograniczyć prędkość. Co jakiś czas trzeba też kontrolować skuteczność naszych zwalniaczy.

To wszystko, o czym napisaliśmy, ma również wpływ na to, że przy ciepłej, słonecznej pogodzie zdarza się więcej wypadków, niż podczas kiepskiej pogody. Oczywiście gorsza pogoda sprzyja lepszej koncentracji, ale to nie wszystko. Również fakt, że wielu kierowców nie zdaje sobie sprawy z niekorzystnego wpływu upału na drogę hamowania,