Rozbieganie silnika Diesla

Sama fraza rozbieganie silnika Diesla nic na początku nie mówi. Jest jednak groźna. Jedziesz prowadząc auto z silnikiem Diesla, nagle zaczyna on pracować bardzo głośno, za Tobą chmura szarego gęstego dymu, a wskazówka obrotomierza zaczyna wskazywać maksymalne obroty jak na poniższym filmie:

Spanikowana zjeżdżasz na pobocze, chcesz zgasić silnik, więc przekręcasz kluczyk w lewą stronę, ale silnik pracuje nadal bardzo głośno i wydziela coraz więcej dymu. Co się dzieje?

szczegóły techniczne awarii

Otóż doszło do tzw. rozbiegania silnika. Paliwem jakiego do działania używa silnik Diesla (inaczej zwany wysokoprężnym) jest olej napędowy. Niestety, olej, który napędza turbinę – może również napędzać silnik. W momencie, gdy turbina ulegnie awarii – puszcza olej do silnika. Z tego powodu nie zgasicie go kluczykiem – wtedy zostanie odcięty dopływ ropy z baku, ale silnik będzie działał spalając olej z turbiny.

jak poradzić sobie w tej sytuacji i uratować silnik

Teraz o wyjściu z tej opresji: jeżeli masz ręczną skrzynie biegów – poradzisz sobie bez problemu: zaciągasz hamulec ręczny, prawą nogą mocno wciskasz hamulec nożny, wciskasz sprzęgło, wrzucasz najwyższy bieg, jaki jest w aucie i szybko puszczasz sprzęgło nadal cisnąc hamulec. Silnik powinien zostać zduszony. Jeżeli masz automat, to masz mniej szczęścia. W internecie nie znalazłem dobrej rady, co robić. Lekarstwem jest zatkanie dolotu powietrza, ponieważ bez powietrza nie może zajść proces spalania. Wlot też ciężko znaleźć, zwłaszcza w sytuacji, gdy jesteś spanikowana. I bardzo ważne – jak już zgasisz silnik to musisz dzwonić po lawetę czy inne auto, jakie może Cię zaholować do warsztatu. Uruchomienie silnika spowoduje efekt, jaki występował przed jego zgaszeniem. Możesz też już nie mieć tyle szczęścia, żeby zgasić w ten sam sposób.

jak uchronić się przed tego typu zdarzeniami

Co zrobić, by rozbieganie silnika Diesla nie zaskoczyło Cię w trasie? Przede wszystkim musisz dbać o turbinę po jeździe z dużą prędkością nie możesz wyłączać silnika od razu po zatrzymaniu. Niech pochodzi te 1-3 minut, a w tym czasie turbina się schłodzi.

Trochę spokojniejsze mogą być Posiadaczki Volkswagenów, zwłaszcza popularnych wśród Pań Beetli. Zazwyczaj mają one klapkę gaszącą i w momencie wyłączenia silnika odcinają też dopływ powietrza.

Mam nadzieję, ze żadna z Was się nie zestresowała. Pamiętajcie proszę o sposobie ze zduszeniem silnika na wysokim biegu. Powiedzcie również swoim znajomym (także facetom, bo nie każdy o tym wie), że w trasie może nastąpić rozbieganie silnika Diesla.